Jak powstała Fabryka Smyczy?
Zaczynaliśmy w 2013 roku w dwuosobowym składzie, na czterdziestu metrach kwadratowych, bez klientów i rozpoznawalnej nazwy. Dziś w Tymbarku mamy własną halę produkcyjną, kilkunastoosobowy zespół i tysiące zrealizowanych zamówień na smycze reklamowe i pozostałe gadżety. Droga od jednego do drugiego zajęła nam kilkanaście lat i sporo decyzji, o których warto opowiedzieć. Poniżej znajdziesz kolejne etapy rozwoju firmy – inwestycje w park maszynowy, zmianę nazwy, budowę siedziby i momenty, w których musieliśmy szybko dostosować się do rynku. Jeśli wolisz przejść od razu do rzeczy, napisz do nas i opowiedz o swoim projekcie.
Wystartowaliśmy w prima aprilis, ale całkiem przypadkiem
Jak się później okazało, praca nad firmą to nie żarty. Na początku skupialiśmy się głównie na pozyskiwaniu klientów i dopracowywaniu technologii. Działaliśmy wtedy pod nazwą Giftexpert Group s.c.
Od pierwszych miesięcy stawialiśmy na współpracę z klientami z całego kraju. Duży rynek to większe możliwości, ale i większa konkurencja. Marketing prowadziliśmy niewielkimi środkami, ucząc się na bieżąco, co faktycznie działa.
- Zespół: 2 osoby – obaj współwłaściciele
- Metraż: 40 m²
- Obszar działania: Polska

Dwa nowe plotery i pierwsi pracownicy
Kupujemy dwa plotery o znacznie większej wydajności i możliwościach niż dotychczasowe. Rekrutujemy pierwsze osoby do zespołu, wprowadzamy nowe produkty i szukamy coraz lepszych półproduktów.
- Zespół: 5 osób
- Metraż: 80 m²
- Obszar działania: Polska

Zmieniamy nazwę i optymalizujemy procesy
Kolejne inwestycje w sprzęt pozwoliły zwiększyć moce produkcyjne. Otrzymaliśmy pierwsze zlecenie od klienta zagranicznego. Naszym głównym produktem były wtedy smycze reklamowe, więc dla łatwiejszej identyfikacji profilu działalności zdecydowaliśmy się na rebranding. W grudniu rozpoczęliśmy kolejny etap pod nową nazwą.
Tak powstała Fabryka Smyczy spółka cywilna. Działania marketingowe i sprawna obsługa zamówień przyniosły efekty w postaci nowych klientów, z których wielu zostało z nami na stałe. Nadal uzupełnialiśmy park maszynowy, a kontrahenci doceniali jakość naszych wyrobów. W 2016 roku wykonaliśmy około 1 600 000 smyczy.
- Zespół: 8 osób
- Metraż: 100 m²
- Obszar działania: Polska i Europa

Porządkujemy identyfikację wizualną i szukamy większego lokalu
Określiliśmy bardziej spójną identyfikację wizualną firmy i stworzyliśmy nową stronę internetową, dostosowaną do zmieniających się standardów.
Stale inwestowaliśmy też w zespół. Dotychczasowy lokal szybko okazał się za ciasny, dlatego rozpoczęliśmy poszukiwania nowej lokalizacji i własnej siedziby. W 2018 roku po raz pierwszy przebiliśmy 5000 zrealizowanych zamówień, tym samym umacniając swoją pozycję w branży.
- Zespół: 15 osób
- Metraż: 125 m²
- Obszar działania: Polska i Europa

Kupujemy nieruchomość pod własną siedzibę
Na początku roku sfinalizowaliśmy zakup nieruchomości. Rozpoczęliśmy prace projektowe, żeby jak najlepiej przygotować nowe miejsce i zapewnić całemu zespołowi dobre warunki pracy. Rok przyniósł nam też kolejny duży przyrost klientów.
Jednocześnie dobijaliśmy do granicy naszych możliwości produkcyjnych. Robiliśmy wszystko, żeby terminowo realizować zlecenia – i to właśnie wtedy najbardziej brakowało nam przestrzeni, którą dopiero zaczynaliśmy budować.
- Zespół: 15 osób
- Metraż: 125 m²
- Obszar działania: Polska i Europa

Wprowadzamy się do nowej siedziby w trudnym momencie
Po ponad 18 miesiącach prac remontowo-budowlanych przygotowaliśmy nową siedzibę. We wrześniu oficjalnie zaczęliśmy działać z nowego miejsca. W tym samym czasie pandemia COVID-19 wywróciła rynek reklamowy do góry nogami, a popyt na smycze reklamowe spadł o ponad połowę.
Musieliśmy szybko dostosować się do nowej sytuacji. Razem z zespołem najpierw zaczęliśmy produkować bawełniane maseczki wielokrotnego użytku, a następnie wprowadziliśmy do oferty maski i bandany z nadrukiem reklamowym. Dzięki zaufaniu klientów cały czas realizowaliśmy również pozostałe zamówienia z naszej oferty.
- Zespół: 16 osób
- Metraż: 550 m²
- Obszar działania: Polska i Europa

Automatyzujemy produkcję i zwiększamy nasze możliwości
Kolejne lata poświęciliśmy na dalsze usprawnianie procesów i rozbudowę parku maszynowego. Stopniowa automatyzacja produkcji pozwoliła nam zwiększać moce i sprawniej realizować coraz większą liczbę zamówień. Jednocześnie rozwijaliśmy sprzedaż, docierając z naszymi produktami do kolejnych klientów w Polsce i innych krajach Europy. Nadal inwestujemy w rozwiązania, które pozwalają nam odpowiadać na zmieniające się potrzeby rynku i realizować zarówno mniejsze, jak i bardziej wymagające zlecenia.
Automatyzujemy produkcję i zwiększamy nasze możliwości
Kolejne lata poświęciliśmy na dalsze usprawnianie procesów i rozbudowę parku maszynowego. Stopniowa automatyzacja produkcji pozwoliła nam zwiększać moce i sprawniej realizować coraz większą liczbę zamówień. Jednocześnie rozwijaliśmy sprzedaż, docierając z naszymi produktami do kolejnych klientów w Polsce i innych krajach Europy. Nadal inwestujemy w rozwiązania, które pozwalają nam odpowiadać na zmieniające się potrzeby rynku i realizować zarówno mniejsze, jak i bardziej wymagające zlecenia.
Co się u nas nie zmieniło od 2013 roku?
Przez te lata wymieniliśmy maszyny, kilka razy zmieniliśmy adres i powiększyliśmy zespół – ale sposób pracy został ten sam. Telefony odbieramy osobiście, próbki wysyłamy przed produkcją, a pilne zlecenie traktujemy jako zadanie do wykonania, nie jako problem. Jednego nauczyliśmy się na pewno: większość projektów zaczyna się od niepewności, a nie od gotowego pliku. Dlatego nie oczekujemy dopracowanego pomysłu – wystarczy, że powiesz, do czego smycze mają Ci posłużyć. Efekty naszej pracy możesz zobaczyć w portfolio, a jeśli chcesz porozmawiać o konkretnym zamówieniu – zapraszamy do kontaktu.